Dzieci jako ofiary przemocy w rodzinie

Wielu rodziców pragnie, aby ich dzieci były szczęśliwe i bezpieczne. Niestety, nie w każdej rodzinie panuje miłość i zgoda. W wielu rodzinach dzieci są ofiarami przemocy, zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Zjawisko to niesie za sobą długotrwałe konsekwencje, a dzieci są szczególnie na nie narażone, co wynika nie tylko z ich bezbronności wobec rodziców, którzy tę przemoc stosują, ale także z braku umiejętności radzenia sobie z silnymi emocjami i uczuciami.

Fizyczne i psychiczne skutki znęcania się nad dzieckiem

Światowa Organizacja Zdrowia określa przemoc jako celowe użycie siły fizycznej, przeciwko sobie, komuś innemu lub przeciwko grupie, co powoduje lub jest prawdopodobne, że spowoduje zranienie, fizyczne uszkodzenie, śmierć, ból psychologiczny, zaburzenia w rozwoju lub deprywację. Bardzo ważny jest również fakt, że przemoc wobec dziecka można stosować nie tylko fizycznie, ale także jako znęcanie się psychiczne lub zaniedbanie. Małe dzieci bardziej narażone są na przemoc fizyczną lub zaniedbanie, a starsze, szczególnie dziewczynki, które weszły w etap dojrzewania – na seksualną.

Fizyczne skutki znęcania się nad dzieckiem są często widoczne gołym okiem. To są liczne zranienia, siniaki, urazy głowy itp., które zdarzają się u maltretowanego dziecka częściej, niż u małoletniego, który wychowywał się w rodzinie bez przemocy. U noworodków i maluchów może wystąpić również tzw. zespół dziecka potrząsanego. Do długotrwałych skutków znęcania się nad młodymi ludźmi zaliczamy również kalectwo, a w skrajnych przypadkach nawet śmierć.

Psychiczne skutki maltretowania dziecka są długotrwałe i również wymagają pomocy specjalisty. Zaliczamy do nich:

  • problemy z pamięcią i koncentracją,
  • lęki,
  • problemy ze snem,
  • depresję,
  • problemy z samooceną i poczuciem własnej wartości,
  • trudności w nawiązywaniu i utrzymywaniu relacji z innymi osobami,
  • Zespół Stresu Pourazowego.

Jak rozpoznać, że dziecko jest maltretowane przez rodzica?

Statystyki policyjne są przerażające. W Polsce w 2021 roku zgłoszono 11151 przypadków stosowania przemocy wobec dzieci, w tym 22 w stanie upojenia alkoholowego (pamiętajmy: alkohol i inne używki nie usprawiedliwiają bicia i znęcania się nad dziećmi). Jednak nie wszystkie sytuacje przemocy wobec małoletnich są zgłaszane policji.

Rozpoznanie, czy dane dziecko jest maltretowane przez rodzica, gdy nie widać siniaków i zadrapań jest dość trudne. O prawdopodobnym znęcaniu się nad dzieckiem możemy mówić, gdy:

  • Dziecko jest bardzo smutne i nieszczęśliwe, a także lękliwe.
  • Często wyraża strach przed powrotem do domu.
  • Unika kontaktu fizycznego z rodzicami i innymi dorosłymi.
  • Ma problemy z koncentracją,
  • Wycofuje się z kontaktów społecznych w szkole i życia poza nią.
  • Następują objawy regresji (szczególnie u małych dzieci).
  • Nagle pogarsza się w nauce.
  • Często reaguje przemocą, staje się bardziej agresywne dla rówieśników. Jeżeli zauważa się że dziecko tak się stało, to tak może też odreagowywać na przemoc w domu.

Znęcanie rodzica nad dzieckiem – skutki w dorosłości

O ile fizyczne znamiona przemocy nad małoletnim goją się (pomijając kalectwo), psychika maltretowanego dziecka jest zraniona na całe życie. Osoba dorosła, która dorastała w przemocowej rodzinie, na zawsze pozostaje zraniona. Dorośli ludzie mają problem ze zbudowaniem więzi społecznych, cierpią na PTSD, częściej i łatwiej wpadają w alkoholizm, czy inne nałogi, a w najgorszych przypadkach również stosują przemoc wobec swoich dzieci.

Społeczeństwo a stosowanie kar cielesnych wobec dziecka

Jeszcze do niedawna duża część społeczeństwa uważała, że klaps dla dziecka to nic takiego, że jakaś kara się należy. Że rodzice swojemu dziecku mogą robić to, co chcą, byle tylko nie skończyło się szpitalem. Co więcej, bardzo często dorośli, którzy dorastali w przemocowej rodzinie, też są tego zdania. Doskonale pokazuje to tekst Davida Bradhbury’ego, który przytacza wypowiedzi dorosłych osób doznających aktów przemocy od swoich rodziców:

„Karali mnie jako dziecko i nic mi nie jest” – powiedział mężczyzna, który za każdym razem, gdy popełnia błąd, mówi do siebie z pogardą, stosując to jako formę samoukarania.
„Jako dziecko wychowywali mnie twarda ręką nazywając to „edukacją ”- powiedziała kobieta, która wciąż nie rozumie, dlaczego wszyscy jej partnerzy są agresywni wobec niej.
„Kiedy jako dziecko stałam się kapryśna, mój ojciec zamknął mnie w pokoju samą, żebym się uczyła, a dziś to doceniam” – powiedziała kobieta, która cierpiała z powodu napadów lęku i nie potrafi wyjaśnić, dlaczego tak bardzo boi się zamknięcia w małych pomieszczeniach.
„Moi rodzice powiedzieli mi, że mnie porzucą lub oddadzą obcej osobie, kiedy wpadałam w złość i jakoś nie pozostawiło to żadnych traum” – powiedziała kobieta, która modliła się o miłość i wybaczała powtarzające się zdrady, aby nie czuć się porzuconą.
„Jako dziecko radziłem sobie nawet z tym, że bito mnie kablem od żelazka i dziś jestem dobrym człowiekiem i mam dobry zawód” – powiedział mężczyzna, którego sąsiedzi złożyli doniesienie na policję, że będąc pod wpływem alkoholu niszczył mienie i wrzeszczał na żonę.
„Moi rodzice zmusili mnie do robienia kariery, która przyniosłaby mi pieniądze i zobacz jak mi się powodzi” – powiedział człowiek, który codziennie marzy o piątku, ponieważ jest zarzucony swoją pracą, w której musi robić coś, co nie jest tym o czym zawsze marzył.
„Kiedy byłam mała, zmuszali mnie, do siedzenia przy stole dopóki nie skończę posiłku a nawet karmili mnie siłą, nie jak inni pobłażliwi rodzice” stwierdziła kobieta, która nie rozumie, dlaczego nie mogła mieć zdrowego stosunku do jedzenia, a w okresie dojrzewania rozwinęły się u niej zaburzenia odżywiania.
„Moja mama nauczyła mnie szacunku bijąc mnie klapkiem po tyłku” – powiedziała kobieta, która pali 5 papierosów dziennie, aby opanować swój niepokój.
„Dziękuję mamie i tacie za każdy cios i każdą karę, bo jeśli by mnie nie bili, to kto wie, co by się ze mną stało” – powiedział mężczyzna, który nigdy nie był w stanie mieć zdrowego związku, a jego syn ciągle go okłamuje bo się go boi.
Pomóżmy temu światu zmienić się na lepsze. Przerwijmy spiralę nienawiści. Tak, nienawiści.
Bo jak się kocha, to się nie bije, tylko przytula.
Bo jak się kocha, to się nie krzyczy, tylko rozmawia.
Bo jak się kocha, to się nie znieważa, tylko chwali.

Apelujemy po raz kolejny i będziemy apelować do końca świata – reagujmy na przemoc. Tu ściągawka, gdzie i jak zgłosić przemoc domową: Świadkowie przemocy

Jak i gdzie zgłosić przemoc domową?

Policja – 997
Infolinia Niebieskiej Linii – 800 120 002
Sąd Rodzinny list lub e-mail; w liście dane pokrzywdzonego i opis sytuacji.
Ośrodki Pomocy Społecznej
Województwo Warmińsko – Mazurskie – Baza Teleadresowa Fundacji Kapitana Nemo

Przewiń do góry